Zmasakrowana pupa Wenus (Diego Velázquez)

WENUS Z LUSTREM Diego Velázqueza

Wenus z lustrem_Diego
Velázquez

Za czasów Inkwizycji w Hiszpanii akty uznawano za „dzieła szatana”. Na straży wszelkiego prawa i sprawiedliwości stali miłosierni, katoliccy duchowni, egzekwując swoje racje za pomocą draski i siarki, bo ogień stosu odwraca uwagę od smrodu palonego żywcem na stosie ciała. Szczęśliwie, za malowanie aktu groziła tylko ekskomunika lub banicja. „Pierwszy akt pogański”, czyli „Wenus z lustrem” namalował Diego Velázquez (pozować prawdopodobnie jego kochanka) i jakoś się razem z Wenus, lustrem i kupidynkiem przed Inkwizycją uchował, ale przegrał z 25-letnią, drobną kanadyjską sufrażystką uzbrojoną w tasak i wolę walki o prawa kobiet.

Co ma goła dupa do polityki?

Darmowe wejście dla zwiedzających National Gallery w Londynie 10 marca 1914 r. okazało się bardzo kosztowne. Mary Richardson, aktywistka – feministka przemyciła pod płaszczem tasak – narzędzie zbrodni, szkicownik – dla zmylenia przeciwnika i tak przygotowana do akcji przechadzała się po muzealnych salach. Nawet coś naszkicowała i nie odróżniała się niczym od innych zwiedzających. Wenus pilnowało dwóch znudzonych strażników. Mery przez dwie godziny podziwiała dzieła sztuki, aż zdecydowała się zaatakować Wenus. Wyjęła tasak, celnym ciosem rozbiła szybę i zaczęła dźgać bez opamiętania tasakiem pośladki i plecy Wenus. Lustra nie stłukła. Wenus otrzymała 7 głębokich ran ciętych, a Mary zyskała przezwisko „Mary Rozpruwacz”.

Dlaczego to zrobiła?

Tłumaczyła, że próbowała zniszczyć obraz najpiękniejszej kobiety w mitologii jako protest przeciwko rządowi, który zaaresztował inną aktywistkę – Emmeline Pankhurst, „najpiękniejszą postać w historii nowożytnej, która działa na rzecz sprawiedliwych praw dla kobiet” i dlatego mordy zdradzieckie rządu chcą ją zniszczyć. Otrzymała najwyższy wymiar kary przewidziany za taki czyn, czyli 6 miesięcy więzienia.

Po 40 latach zmieniła zeznania – tak naprawdę zniszczyła obraz, ponieważ przeszkadzało jej, że mężczyźni godzinami gapili się na gołą dupę Wenus! Za długo! I to jest prawdziwy głos kobiet, zawsze aktualny 😊: to wina faceta 🙂

4 lata później kobiety uzyskały ograniczone, a w 1928 r. pełne prawa wyborcze.

Obraz odrestaurowano, więc można do woli gapić się na gołą dupę Wenus w National Gallery w Londynie. Entrance to the Collection of paintings is free.

Źródła:

G. Neret, Erotyzm w malarstwie, Wyd. artystyczne i filmowe, Wyd. Naukowe PWN, Warszawa 1996.
Mardal-Ekielska Anna, Akt w malarstwie, Wyd. SBM Renata Gmitrzak, 2015
https://en.wikipedia.org/wiki/Rokeby_Venus
http://edusens.blogspot.com/2013/07/z-tasakiem-na-wenus-w-imie-spoecznej.html
https://en.wikipedia.org/wiki/Mary_Richardson

WENUS, czyli ta najpiękniejsza

Lucas Cranach

Naga może być Wenus, wyłaniająca się z piany lub próżnie przeglądająca się w lustrze, nagie mogą być pyzate amorki fruwające wokół niej, naga Danae może oczekiwać tego zbereźnika Zeusa, który chce na nią spaść pod postacią złotego deszczu, naga może być Ewa, o ile rozpacza po raju utraconym, nawet Matka Boska może pokazać nagą pierś – byle bez erotycznych podtekstów.

Społecznie aprobowano więc nagość, o ile wyrażała motywy mitologiczne lub biblijne i oburzano się, gdy artysta pozbawił nagość tych pretekstów i ukazał jej realistyczny, ludzki wymiar. Historie kilku Wenus od uśpionej przez Giorgione, poprzez tę dziwkę

Jean Fouquet

Maneta aż do ironicznego Picassa – one wszystkie odczarowują mitologiczne ujęcie bogini.

Czytaj dalej „WENUS, czyli ta najpiękniejsza”